„Po tygodniach intensywnych zawirowań na rynku, pojawiają się sygnały, że Stany Zjednoczone mogą łagodzić swoje stanowisko dotyczące handlu międzynarodowego. Stany Zjednoczone w ostatnim czasie sygnalizowały, że cła nałożone na chiński eksport ostatecznie nie będą tak wysokie jak obecnie. Jednocześnie zgodziły się na 90-dniowe zawieszenie podwyższonych taryf. Wiele dzieje się w handlu z krajami Unii Europejskiej, która jako całość również czyni postępy w kierunku łagodzenia umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi. Z drugiej strony administracja USA zasugerowała, że import produktów farmaceutycznych będzie kolejną branżą, z której zostaną zdjęte wysokie obostrzenia i cła celne. Ta subtelna zmiana tonu może być oznaką, że polityka handlowa USA ewoluuje od polityki celnej mających charakter całościowy w kierunku ceł i taryf punktowych. Nakładanych na konkretne branże czy produkty. 90-dniowe zawieszenie kończy się 8 lipca 2025 roku.
Żadne z podjętych ostatnio decyzji nie zmieniają zasadniczo trudnej sytuacji przedsiębiorców. Niepewność, co do przyszłości jest nadal bardzo wysoka. Sytuacji nie poprawia wysoka presja na rosnące wydatki z tytułu konieczności założenia rezerw na spodziewane wyższe koszty w międzynarodowym handlu. Dodatkową trudnością jest utrzymanie ciągłości w łańcuchach dostaw. Przedsiębiorstwa obniżają swoje prognozy co do spodziewanych zysków i przychodów. Szczególnie z branż silnie dotkniętych trudnościami np. takimi jak motoryzacja. Ford ostatnio ogłosił, że spodziewany zysk spadnie o 1,5 mld USD z powodu trudnego środowiska operacyjnego. Wiele wskazuje na to, że Stany Zjednoczone starają się równoważyć wewnętrzną politykę krajową z celami gospodarnymi. Firmy globalne muszą pozostać bardzo elastyczne.”
Youtube Video: Change ID in embed code and image code.